Szary płaszcz
zrobieni na szaro

Szary to też kolor – moje wybory kolorystyczne

Wielu moich znajomych bardzo dziwi się, kiedy odpowiadam, że moim ulubionym kolorem jest szary. Uważają, że to smutny kolor. W wielu przypadkach nadmiar barw sprawia, że zarówno przestrzeń, jak i nasze stroje nie prezentują się elegancko, lecz komicznie. Może więc warto czasem postawić na dobrej jakości m minimalizm, który dla mnie symbolizowany jest przez szarość.

Eleganckie ubrania w szarym kolorze

Chcecie, żeby szarość była bardzo elegancka? Proszę bardzo. Możecie wybrać stylizację, która będzie w całości opierała się na tym kolorze. Warto jednak w takich sytuacjach spróbować dobrać różne faktury, dzięki którym możliwe będzie zróżnicowanie swojego stroju. Świetnie sprawdzi się również biel lub czerń. W przypadku takiego kompletu barw warto zainwestować w odpowiedni dla naszej sylwetki krój, ale też w jakość materiałów. Unikajcie również, proszę, dużych wzorów lub napisów. To nigdy nie było i nie będzie eleganckie.

Szare ubrania w wersji casual

Czasami jednak nachodzi nas chęć na to, by nieco ożywić naszą stylizację. Nie warto w tym oczywiście przesadzać. Lubię szare spodnie, więc czasami dobieram do nich t-shirty lub koszule w stonowanych kolorach, które zawierają w sobie szare elementy. Czasami jednak mam ochotę nieco poszaleć. W tym sezonie bardzo modne są rude ubrania. Myślę, że połączenie ciemnoszarych spodni z rudym swetrem sprawdzi się idealnie jako business casual.

W wersji swobodnej może nas też ponieść niemal całkowicie fantazja. Kiedy nie mam siły i chęci na zastanawianie się wybieram po prostu zupełnie randomowo jeden element szary i jeden w innym kolorze. Muszę przyznać, że tak sztuczka działa zaskakująco często i myślę, że powinniście jej czasem spróbować w przypadku nagłego ataku stylizacyjnego lenistwa.

Dlaczego warto wybierać szarości?

Nie pozwólmy więc na to, by nasze szafy były pełne wszystkich kolorów poza szarym. Dla mnie to jeden z kolorów podstawowych. Proporcja ubrań w mojej szafie prezentuje się następująco: 50 szare ubrania, 50% inne. Nie potrzebuję wprowadzać innych podziałów. Po prostu wiem, że wszystko dzięki temu będzie pasowało idealnie.

Jeśli mi nie wierzycie, przejdźcie się po ulicach, przyjrzyjcie się ludziom, których mijacie, a na pewno przekonacie się o tym, że nadmiar kolorów w ich strojach jest tak samo złym pomysłem jak pastelowe elewacje bloków. Nie walczcie więc z szarością i włączcie ją do swojej codzienności.

Poprzedni Artykuł Następny Artykuł

Podobne artykuły